
Honda XL250
Na początku lat 70. nastąpił gwałtowny rozwój motocykli terenowych i dwufunkcyjnych, które nadal nie mają sobie równych pod względem różnorodności i doskonałości wykonania. Dwusuwowe europejskie motocykle były w tym czasie często dominującą siłą w wyścigach i chociaż Honda osiągnęła pewien sukces dzięki SL-350, dwufunkcyjnemu wariantowi czcigodnego bliźniaka CB350, zarówno dealerzy, jak i konsumenci błagali o specjalnie zbudowany motocykl terenowy Hondy.Honda dostarczyła XL250 Motosport z 1972 roku, jednocylindrowego thumpera z czterozaworową głowicą, układem wydechowym typu upswept i poważnym podwoziem terenowym. Cycle World' tak pisał o nowym wówczas XL250: "Po ruszeniu, motocykl ciągnie jak traktor... otwarcie przepustnicy powoduje natychmiastowy wzrost przyspieszenia". W porównaniu do hiszpańskiego Bultaco Matador, jednego z najlepszych motocykli terenowych wczesnych lat 70-tych, redaktorzy Cycle stwierdzili, że "Honda jest znacznie szybsza. Na prostych odcinkach XL nieubłaganie odjeżdżał i nie przestawał odjeżdżać." Krótko mówiąc, podobał im się, a dziś ma status pełnego klasyka, zwłaszcza w Ameryce Północnej, gdzie był niezwykle popularny, jego ostatnim rokiem w salonie był 1987, choć duchowo żył w XR250 z 1991 roku.